Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunki. Pokaż wszystkie posty

22 kwi 2014

Japonki nad urwiskiem




Jakoś zaniedbuję bloga od czasu zawieszenie opowiadania. Dobra wiadomość - pisałam je ostatnio. Zła wiadomość - nie ten fragment, przy którym utknęłam. Chciałabym jakoś ożywić to miejsce, ale chyba bez pana Hidekiego mi się nie uda :). Na razie dwie "Japonki nad urwiskiem". Co u Was słychać? Co ciekawego dzieje się na Twoim blogu? Jeśli jeszcze tu nie pisałeś, zapraszam do SPAM-medu. Miłego dnia!










2 lut 2014

Rurouni Kenshin Art






Zna ktoś Kenshina? Wiem, wiem - stare, można nie kojarzyć. Ale to klasyka, więc fanarcik musi być. Tusz i akwarela. Pozdrowienia dla bywalców. Niedługo postaram się wywiązać ze wszystkich zobowiązań. 

27 gru 2013

Tusz + akwarela = Japoneczka






Z dedykacją dla Bunko :) Za jej energetyzujące komentarze. 

Japonka w  kimonie. Poza trochę zgapiona od Hokusaia (ale ciii... nie ważne). 

14 gru 2013

Me pierwsze Sumi-e



...czyli dać dziecku trochę tuszu




No to tak: góra, krzywe znaczki i... góra. I'm really sorry, if some japanese people see it. (Tak, tak Japończycy bywali na mym blogu). Z dedykacją dla Białej Róży :D Miłego dnia ludki!






10 gru 2013

Mały Smok Lee




Bruce Lee


Oto moje pierwsze (dosłownie) kroki w tuszu... I jak? Najbardziej przerażające jest chyba to, że każda kreska jest tu ostateczna - niczym się jej nie "zatuszuje" (o jejku, jaka gra słów). Jest to szczególnym utrudnieniem dla osób spontanicznym - takich, którym nie bardzo chce się sporządzać dokładny szkic. No a potem coś nie pasuje, coś się rozjechało... ale i tak warto pozwolić sobie na tę improwizację :D Pozdrawiam serdecznie!



10 lis 2013

Husarz



... czyli w Kyrze odzywają się patriotyczne poglądy





Z racji tego, że jutro Święto Niepodległości, wrzucam takiego husarza namalowanego 10 min temu. Husaria jest dla mnie zjawiskiem niesamowitym nie tylko w dziejach Polski, ale i całej Europy. Fascynuje mnie jej historia, której poznanie polecam każdemu. Na tym blogu zaczęła ostatnio dominować kultura Japonii, więc myślę, że taki polski akcent jest miłą odmianą. Pozdrawiam!!!


9 lis 2013

Mapa z Hobbita






Rysowane sto lat temu albo więcej. Odnalezione i wrzucone z dedykacją dla Elleny. Zapraszam na jej blog Wrzosowisko.
Mapka, nic wielkiego; przerysowana - nie wymyślona, choć takie kiedyś rysowałam. Ale gdzie one teraz mogą być? Może wrócę jeszcze to tych tolkienowskich klimatów.




10 lip 2013

Hideki




...czyli stały temat moich rysunków


Uprzedzam - to tylko i wyłącznie moje obsesyjne wariacje o wyglądzie Hidekiego Urashihary. Jeśli masz swoje własne wyobrażenie tej postaci, zachowa je. Jak zobaczycie, praktycznie każdy rysunek jest inny; możecie wybrać sobie swoją ulubioną wersję Hidekiego. Ja takowej nie mam, przynajmniej na razie. Ciągle mi czegoś w tych rysunkach brakuje. Może to dlatego są tak różne. Enjoy! 






Wersja pierwotna

Tu wypada mi zamieść parę słów o powstaniu tego rysunku. Gdyby nie on, nie byłoby 2 Bogów. Miałam fazę na rysowanie ludków z katanami i wyszedł mi taki blondyn. Jakoś tak spodobał mi się ten kucyk powiewający na wietrze i chyba poczułam mniej więcej to, co czuł Kaname. Patrzyłam jego oczami na jasnowłosego wojownika i zanim sprowadziłam ten bazgroł do niemającego sensu komiksu, w moim (chorym) umyśle pojawiły się dwie postacie - obserwującego i obserwowanego.







Wersja robocza

To z całą pewnością nie najładniejszy, ale jeden z ważniejszych "Hidekich", gdyż wojownik miał już wtedy imię i zarysy przeszłości. Co prawda na tym rysunku włosy są zbyt ciemne, jednakże byłam bardzo dumna ze spojrzenia, którego tutaj dobrze niestety nie widać. Nie wiem jakim cudem ten rysunek wygląda w miarę estetycznie. Rysowałam go, jak widzicie, długopisem (na dodatek czerwonym...), czyli kreską ostateczną. I cóż... wciąż nie mogę powtórzyć ołówkiem tego spontanicznego spojrzenia.  







Wersja akwarelowa-ogarnięta







Wersja akwarelowa-dziwaczna

Rysowane dzisiaj :) Tak, wiem. Ja też tego nie ogarniam...








Wersja yaoistyczna Hideki x Takugawa
Proszę się nie przejmować. Takich scen nie będzie, chyba :P Rysowane dla przyjaciela geja, więc wiecie... 








Wersja... "Jestę mieczę i lubię słodyczałkę" - tak, to był kiedyś (bardzo roboczy) tytuł 2B.






Jutro dorzucę jeszcze jedną wersję Hidekiego, taką w sumie sympatyczną, rysowaną ołówkiem. Jest już prawie gotowa. Prawie gotowy jest też nowy fragmencik. Ehhh.... jestem okropna. Miłego dnia, Podświatowcy :)




22 kwi 2013

Coś co mangę stara się udawać







Nie wiem, co to jest. Najmocniej przepraszam fanów mangi za te dziwadła.





Tak wiem. Fajna głowa, tylko... Rodzi się pewne pytanie; gdzie jest reszta? Powiedzmy, że Kira zabrał.













Bleach 






Odwrócenie ról :D






4 kwi 2013

Kolejna japońszczyzna, chyba już ostatnia.






Taka troszkę roznegliżowana, gdyż była rysowana na zamówienie koledze... To już chyba ostatnia, bo inaczej ten motyw mi się znudzi. I Wam pewnie też.  Szybko się nudzę, ale nie martwcie się - z opowiadaniem tak nie będzie, gdyż w moim umyśle historia jasnowłosego wojownika dobiegła już końca. Wszystko jest już obmyślone, choć szczegóły wciąż są nieznane nawet dla mnie. Teraz wystarczy to tylko napisać!

31 mar 2013

Kurtyzana japońska


Hm... taka gejsza... a raczej kurtyzana sądząc po fryzurze i kimonie... Choć nie jestem pewna, co właściwie narysowałam. Niedługo dodam trochę mangi (czyt. tego, co mangę nieudolnie udaje) i takich hm... klasycznych rysunków. Za kilka dni również cz. 3 pierwszego rozdziału. Przepraszam za cz. 1. Wyszła mało ciekawie. Może to dlatego tylko ok. 6 na 10 osób czyta cz. 2 :(.